Dlaczego rejestr umów na BIP jest bez… mało wartościowy, czyli numery NIP

Rejestr umów to wspaniałe narzędzie, by sprawdzić, jak w danej gminie wydawane są pieniądze (ciut więcej o samym rejestrze pisaliśmy tutaj). W Krakowie rejestr opublikowany jest. Ale nie jest doskonały. Właściwie, na skali bezwartościowy – doskonały, plasuje się on pewnie jakoś w połowie. Jest publikowany w PDF, który co prawda umożliwia wyszukiwanie, ale pojedynczych pozycji. Można dzięki temu wyszukać pojedyncze, czasem szokujące umowy. Ale nie możliwa jest żadna dogłębna analiza.

To, jak opublikowany jest rejestr umów naszego urzędu miasta, pozostawia więc wiele do życzenia. Dlaczego ważne jest, aby to nie był PDF, pisaliśmy tutaj, o tym, że ważna jest częsta aktualizacja tutaj. Nie pisaliśmy jeszcze, dlaczego tak ważne są numery NIP.

Ktoś mógłby spytać, dlaczego tak nam na nich zależało, skoro w w opublikowanym na BIP rejestrze umów są nazwy kontrahentów.  Ano dlatego, że niestety do głębszej analizy rejestru ten opublikowany na BIP jest bezwartościowy.

Jest kilka powodów, o których warto napisać:

  1. Precyzja zapisu

Żeby to wyjaśnić, wystarczy spojrzeć na ten wykresik:

Po usunięciu zduplikowanych wpisów okazało się, że liczba kontrahentów znacznie przewyższa liczbę numerów NIP. I nie chodzi nawet o to, że części numerów NIP nam nie udostępniono. Żeby to pokazać, wystarczy sięgnąć do nazwy naszej Fundacji i naszych przygód z korespondencją. Chociaż używamy nazwy skróconej: Fundacja Stańczyka, to nasza pełna nazwa brzmi: Fundacja Instytut Myśli Obywatelskiej im. Stańczyka. W korespondencji każdy zapisuje tak jak mu wygodnie, albo jak mu się wydaje, że się nazywamy. Tym samym, musimy odbierać pocztę do:

Fundacja Stańczyka

Instytut Myśli Obywatelskiej

Fundacja im. Stańczyka

FIMO

Fundacja Myśli Obywatelskiej

Fundacja Stańczyk

Instytut Myśli Obywatelskiej im. Stańczyka

Fundacja Instytut Myśli Obywatelskiej im. Stańczyka

Oko Saurona 😉

Podobne rzeczy pojawiały się również na fakturach, które nam wystawiano. To oznacza, że tak funkcjonujemy (funkcjonowaliśmy) w rozmaitych rejestrach. Jeśli do tego jeszcze dodać wszystkie warianty z kropką po “im”, spacją po kropce, nasza Fundacja może być wpisana do rejestru lekko na 10 różnych sposobów…

Podobnie jest w rejestrze umów Urzędu Miasta Krakowa. Kontrahentów wpisuje wiele osób, na przestrzeni lat. Dlatego te same podmioty występują pod wieloma nazwami.

Z kolei numer NIP to tylko 10 cyfr. Oczywiście można go zapisać na różne sposoby: z pauzami, bez pauz, ze spacjami, bez spacji, etc. Ale żeby to uporządkować, wystarczy bardzo prościutki skrypt, który… usunie spacje i pauzy 🙂 Jeśli zaś mamy 14 kontrahentów przy jednej umowie, rozdzielamy co 10 cyfr, nawet jeśli nie mamy separatora (jak na przykład przecinek), z którego moglibyśmy skorzystać. I gotowe.

Uporządkować nazwy kontrahentów, na – dajmy na to – 40 tysiącach wierszy… To już nie jest zabawa na parę minut. Ani na dwa wieczory.

  1. Nazwa firmy się może zmienić. NIP – nie

Oczywiście, można stworzyć inną firmę pod innym numerem. To jednak już nie jest takie proste do zrobienia i – oczywiście – jest to już nowy podmiot.

  1. Sto pięćdziesiąt firm może mieć taką samą nazwę. NIP jest jeden.

W sumie, ten ostatni argument powinien być pierwszy i zamknąć dyskusję, ale chcieliśmy pokazać też wcześniejsze – bo każdy ma znaczenie.

 

Opracował: Jan Niedośpiał

Przeczytaj też:
Dlaczego ważny jest rejestr umów?
Jak walczyliśmy o rejestr umów w Krakowie