Jak walczyliśmy o rejestr umów w Krakowie

Pamiętacie nasze usilne próby dostania się do rejestru umów? Chcieliśmy ciut więcej, niż jest dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej – zależało nam na numerach NIP kontrahentów. I żeby dokument był dostępny w pliku edytowalnym.

Pisaliśmy o tym tutaj, o innych przygodach z rejestrem – tutaj (zaczynając od momentu, w którym już jest opublikowany na BIP, reszta to już stare dzieje).

Rejestr umów to w dużym uproszczeniu lista umów cywilnoprawnych, podpisanych przez magistrat lub inną jednostkę publiczną.

W międzyczasie poradziliśmy sobie z wyciąganiem danych z tabel w pdf (używając otwartego oprogramowania Tabula, na odpowiedź pozytywną od Urzędu bez skorzystania z drogi sądowej już straciliśmy nadzieję), ale w dalszym ciągu nie mieliśmy numerów NIP. Jako odpowiedzi na wnioski, dostawaliśmy informacje, że nie da się tego zrobić – bo system, z którego eksportowane są informacje, chociaż opiera się na numerze NIP, nie pozwala akurat tego numeru wyeksportować z bazy (tutaj znajdziecie odpowiedź na nasz wniosek).

Dopytywaliśmy… 

Dopytywaliśmy  zarówno firmę Assecco Data Systems, jak i UMK – czy może dałoby się tę usługę dodać, bez dodatkowych kosztów (zwłaszcza, że Assecco jest kontrahentem UMK i otrzymuje pieniądze miesięcznie za utrzymanie systemu). Nie było odpowiedzi.

Zaczęliśmy więc próbować z innej strony: zamiast pytać o dane z systemu zarządzania bazą danych, jakim jest Generalny Rejestr Umów, część oprogramowania Otago firmy Asseco Data Systems (obecnie, wcześniej Otago), pytaliśmy o dane bezpośrednio z bazy danych. W związku z tym, pisaliśmy bezpośrednio do Wydziału Informatyki.

W końcu się opłaciło – otrzymaliśmy deklarację, że odpowiedź otrzymamy… za 2 miesiące. Czyli przedłużony termin na odpowiedź, przewidziany w ustawie o dostępie do informacji publicznej. No cóż, czekaliśmy już prawie rok, czym są dwa miesiące wobec wieczności.

I faktycznie, otrzymaliśmy ją. Co prawda, nie same dane z bazy. Okazało się, że czekaliśmy dwa miesiące, ponieważ Asseco, bez dodatkowych opłat, dodało opcję eksportowania numerów NIP.

W końcu, udało się!

Otrzymaliśmy wszystkie dane, które są dostępne na BIP. Poprosiliśmy jeszcze o dane z 2013 roku. Dostaliśmy po kilku dniach. Poprosiliśmy o dane do dnia wysłania wniosku – również je otrzymaliśmy, chociaż w przedłużonym, na anonimizację, okresie jednego miesiąca.

W rezultacie, mamy rejestr umów od 2013 do mniej więcej teraz. Z numerami NIP. I żeby było milej, dane otrzymaliśmy w formacie edytowalnym!

Jest tego razem ponad 40 tysięcy wierszy. Niedługo to wszystko opublikujemy na przejrzystykrakow.pl. Przygotujemy też wstępne analizy rejestru umów.

A w następnym tekście napiszemy trochę więcej o tym, dlaczego ważny jest numer NIP.

 

Opracował: Jan Niedośpiał

Przeczytaj też: Dlaczego ważny jest rejestr umów?