Link do prezentacji.

Zapewne nikt nie kwestionuje potrzeby istnienia zasady jawności procesu legislacyjnego. Jest to zasada wielowarstwowa, wynikająca już z treści preambuły Konstytucji RP składająca się z takich postulatów, jak powszechny dostęp do informacji na temat procesu tworzenia prawa,  inkluzyjność tego procesu, otwartość na otrzymywanie opinii i danych od obywateli oraz gotować do ich merytorycznego rozpatrzenia. Szczątkowe regulacje tego procesu występują na poziomie centralnym (oddzielnie dla procesu rządowego i parlamentarnego), ale jak wskazuje praktyka, największe znaczenia dla powodzenia w realizacji tej zasady mają postawy tak decydentów, jak i innych aktorów. O ile można i należy dyskutować nad wprowadzeniem jasnych regulacji prawnych jawności procesu uchwałodawczego (czy szerzej dotyczącego wszystkich aktów j.s.t.) to przy obecnie występujących przepisach jest to możliwe, a źródłem inspiracji do działań mogą być uregulowania występujące na poziomie centralnym. Realizacja jawności procesu legislacyjnego jest bowiem korzystna dla wszystkich. Władze zwiększają swoją legitymację wobec obywateli i zyskują ich zaufanie oraz – co niezwykle istotne – poznają ich opinie, otrzymują unikalne dane oraz wiedzę na temat obszaru, który został objęty propozycjami legislacyjnymi.  Obywatele zyskują poczucie wpływu na otaczającą ich rzeczywistość oraz dobre i stabilne prawo.

Krzysztof Izdebski