Komentarz Fundacji Stańczyka ws. wyboru Jana Tajstera na dyrektora ZIKIT

W imieniu Fundacji Stańczyka wyrażamy zaniepokojenie wyborem Jana Tajstera na nowego dyrektora ZIKIT. W naszej ocenie sytuacja ta potencjalnie narusza prawo obywateli do dobrej administracji, zasadę pogłębiania zaufania do organów władzy oraz wiarygodność, dobre imię i powagę naszej Gminy – Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. Pozostaje też wątpliwa w zakresie zgodności z przepisem art. 6 ust. 3 pkt 3 w zw. z ust. 4 ustawy o pracownikach samorządowych tj. przesłanki “cieszy się nieposzlakowaną opinią”.

Trudno racjonalnie inaczej oceniać wybór na jedno z najważniejszych stanowisk dla funkcjonowania jednego z największych miast Polski osoby, która znana jest opinii publicznej głównie ze względu na postawione jej zarzuty prokuratorskie związane z pełnieniem przez nią funkcji publicznych na kolejnych stanowiskach dyrektorskich krakowskiego Zarządu Cmentarzy Komunalnych i Zarządu Dróg i Transportu. Opinia publiczna wie też, co prawda o zatartym, ale jednak prawomocnym wyroku skazującym na grzywnę za doprowadzenie do paraliżu komunikacyjnego w Krakowie w zimie 2005 r.

Zauważamy znaczącą różnicę pomiędzy domniemaniem niewinności a powoła niem kogoś do pełnienia tak ważnej funkcji publicznej jak dyrektor ZIKIT w Krakowie. Uznajemy w pełni zasadę domniemania niewinności do czasu skazana prawomocnym wyrokiem sądu. Jednak pragniemy zwrócić uwagę, że nie wolno mylić braku karalności z posiadaniem nieposzlakowanej opinii. To dwie różne od siebie treściowo przesłanki, które musi spełnić osoba chcąca być pracownikiem samorządowym na stanowisku kierowniczym.

O ile więc ww. wyrok się zatarł, to ustalony nim stan faktyczny nie. Urząd Miasta ma więc informacje jak i opinia publiczna o tym poważnym co najmniej jednym wydarzeniu, rzutującym fatalnie na wizerunek Pana Jana Tajstera, jako osoby która co najmniej raz już zaufanie Krakowian zawiodła. Trudno zaakceptować, by osoba w jego sytuacji, mogła być kwalifikowana jako osoba wiarygodna, “ciesząca się nieposzlakowaną opinią”. Przesłanka ta nie odnosi się do wyroków sądów, a do postrzegania przez społeczność, przekładające się na wiarygodność i zaufanie do urzędnika. Tymi ostatnimi do czasu co najmniej wyroków uniewinniających Pan Jan Tajster się nie cieszy.

Trzeba też pamiętać, że wszystkie najpełniejsze informacje o przebiegu jego poprzedniej pracy na podobnym stanowisku ma właśnie Prezydent Krakowa. Jeśli wśród tych informacji Prezydent posiada informacje potwierdzające dopuszczenie się innych nieprawidłowości (nie będących nawet czynami zabronionymi) powinien je wziąć pod uwagę.

Uważamy też, że sytuacja, w której w komisji konkursowej zasiada osoba, której postawiono zarzuty prokuratorskie razem z kandydatem (Tadeusz Trzmiel, za Gazetą Krakowską) lub osoby, które zeznawały w jego sprawach (Pan Prezydent i dyrektor Magistratu Marta Nowak), jest sytuacją potencjalnego konfliktu interesów i jest niedopuszczalna w takiej sprawie.

ZIKiT wciąż nie jest jednostką cieszącą się popularnością i szczególnym zaufaniem mieszkańców, pomimo wysiłków, by to zmienić. Sposób wyboru i wybór Jana Tajstera na dyrektora poważnie osłabi i tak już wątłą reputację tej instytucji, odbijając się też ujemnie na postrzeganiu samej Gminy Kraków i stanowiąc naruszenie zaufania do organów władzy i prawa do dobrej administracji.

W imieniu Zarządu Fundacji,
Jan Niedośpiał
Przemysław Żak