#KrakoskiBIP – wyniki naszej ankiety

Styczeń to dobry moment na konstruowanie planów i podsumowania. Nasze dotyczą Biuletyny Informacji Publicznej i to zapewne Was nie dziwi, gdyż od dłuższego czasu walczymy o lepszy BIP. W grudniu zapytaliśmy internetowo krakowianki i krakowian jak im się żyje z BIPem, co by w nim poprawili, aby lektura był przystępna, a szukanie informacji intuicyjne. Ponad 150 osób przesłało nam swoje uwagi, za które wszystkim i każdemu z osobna dziękujemy. Posłużyły one do opracowania przez Janka Niedośpiała wniosków, jakie zostały zaprezentowane na spotkaniu dyskusyjnym z pracownikami naukowymi, dziennikarzami i aktywistami, którzy na BIPie zjedli przysłowiowe zęby. Zatem jaka jest diagnoza dla krakowskiego BIPu i czy da się go uleczyć, by stał się lepiej znany mieszkańcom, bardziej przyjazny i użyteczny?

Brak kontaktów

Spośród 81 osób, które zdecydowały się rozwinąć odpowiedź na pytanie: “co byś poprawił w krakowskim BIPie?”, 10 osób zasygnalizowało możliwość umieszczenia w nim nowych danych. W pierwszej kolejności zasugerowano poprawienie dostępu do informacji n/t zakresu pracy, siedziby poszczególnych wydziałów Urzędu Miasta i jednostek miejskich oraz możliwość odszukania pracowników konkretnych wydziałów – logiczne jest, iż w przypadku gdy chcemy zgłosić jakiś problem w pierwszej kolejności szukamy danych kontaktowych do pracowników niższego szczebla. Jak jest teraz – sprawdźcie sami: https://www.bip.krakow.pl.

Trudne wyszukiwanie

29 osób zwróciło uwagę na problemy z wyszukiwarką. Wyszukiwanie informacji w BIPie to zadanie dla cierpliwych. Pamiętacie, ile Was kosztowało czasu i energii znalezienie czegoś bez znajomości numeru rozporządzenia/uchwały? Istotnie to zadanie arcytrudne. Nasi ankieterzy i eksperci mówią krótko: wyszukiwarka treści na stronie BIPu jest po prostu nie-fun-kcjo-nal-na. 24 osoby zwróciły uwagę na konieczne usprawnienia dotyczące wyszukiwania: należy przede wszystkim poprawić wyszukiwarkę, informacje powinny być kompletne, telefony do pracowników uzupełnione, lepszy powinien być podział na kategorie, jedna wyszukiwarka w łatwo dostępnym miejscu, pliki w formacie przeszukiwanych PDF, a nie skanów.

Pliki bez nazw

Z kolei 35 osób wskazało na problemy z przejrzystością strony: trudno znaleźć to czego faktycznie się szuka ze względu na nazwy plików, np. jest plik „123” a powinno być np. „uchwała nr XV z 01.01.2018 r.” lub „uchwała „pierwsze słowa”/ „kluczowe słowa tytułu”.

Powodów, dla których BIP stwarza problemy z przejrzystością jest znacznie więcej: nie można odszukać odpowiednich danych, strona BIPu ma brzydką kolorystykę, jest za dużo bocznych zakładek, przez co są one nieczytelne. BIP jest nieprzejrzysty i nieintuicyjny.

11 ankietowanych zwróciło uwagę na rozwiązania wychodzące naprzeciw użytkownika, m.in. każdy wydział, jednostka powinny mieć w jednakowy sposób usystematyzowane informacje np. dane adresowe, konkursy, przetargi, aktualności itd., język powinien być bardziej przyjazny, a treści lepiej agregowane.

6 zwróciło uwagę na konieczne zmiany w grafice, 2 stwierdziły, że dobrze byłoby dodać do BIPu nowe funkcjonalności takie jak opcja bezpośredniego składania wniosków i zapytań za pośrednictwem BIPu do ZIKiT czy ZZM; 15 osób zwróciło uwagę na dane, których im w BIPie brakuje: kontaktów do pracownika odpowiedzialnego za dany dział lub projekt.

Infolinia/instrukcja?

Uczestnicy naszego styczniowego spotkania cały problem z krakowskim BIP widzą w braku menu podmiotowego, co wymaga od użytkowników znajomości kompetencji poszczególnych komórek/jednostek Urzędu Miasta, gdy chcą znaleźć informacje o poszukiwanej tematyce. Czy nie wydaje się Wam, że prostym rozwiązaniem mogłaby być infolinia w urzędzie, która przeprowadzi petenta przez BIP albo/i jakaś prosta instrukcja obrazkowa?

Krakowski BIP na też zalety, a jakże! Jest np. lektor umożliwiający dostęp do publikowanych treści osób niewidomym i słabowidzącym.

Przetestujcie: https://www.bip.krakow.pl/?dok_id=43803

Śledźcie nasze wydarzenie na Facebooku i bądźcie na bieżąco z akcją #KrakoskiBIP!