Narodowe Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego i plany dla trzeciego sektora

Konsultacje, które nie są konsultacjami

W ostatnią środę w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim odbyła się regionalna konferencja konsultacyjna projektu ustawy o Narodowym Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Co ważne dla wszystkich, którzy mają zamiar brać udział w kolejnych konferencjach w innych częściach Polski, nie są to formalne konsultacje społeczne, chociaż spotkanie cechy konsultacji posiadało.

W ramach konsultacji społecznych można złożyć swoje uwagi do projektu listownie, na adres Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, mailowo pod adresem konsultacje.ncrso@kprm.gov.pl lub przez formularz kontaktowy na stronie www.spoleczenstwoobywatelskie.gov.pl do 31 stycznia. Seria konferencji, które odbywają się w całej Polsce, ma charakter informacyjny i ma za zadanie rozwiać pojawiające się wątpliwości i zniwelować niepokój, jaki wywołał projekt ustawy.

NCRSO i plany dla trzeciego sektora

Jak powiedział Wojciech Kaczmarczyk, Narodowe Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ma przejąć od ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego realizację programów operacyjnych i grantowych na rzecz organizacji obywatelskich. Potrzebę powstania Centrum tłumaczył koniecznością powołania instytucji ponadresortowej, która mogłaby nadzorować wydatkowanie środków, które teraz wchodzą w kompetencje poszczególnych Ministrów.

Wojciech Kaczmarczyk wspomniał również o najbliższych planach związanych z trzecim sektorem. Zapowiedział powstanie Funduszu Grantów Instytucjonalnych, programu wspierania długoterminowego wolontariatu o nazwie “Korpus Solidarnościowy” oraz powstanie rządowych programów wspierania edukacji obywatelskiej w Polsce.

Projekt ustawy wprowadza szczególny tryb realizacji zadań publicznych, dla tych instrumentów, które będą ulokowane w NCRS. Będzie to Fundusz Inicjatyw Obywatelskich oraz wspomniane wyżej planowane programy. Zapowiedziane zostało wprowadzenie uproszczonej procedury składania wniosków o dotację, poprzez zmniejszenie kryteriów oceny merytorycznej z 26 do 4 (z możliwością rozbudowy do 7). Kryteria te mają zostać zawarte w ustawie (obecnie są załącznikiem do uchwały Rady Ministrów).

Mechanizm społecznej kontroli nad przyznawaniem dotacji ma zapewnić siedmioosobowa Rada Narodowego Centrum, w której zasiadać ma dwóch przedstawicieli organizacji pozarządowych, delegowanych przez Radę Pożytku Publicznego.

Planowana jest również zmiana systemu rozliczania projektów i odejście od rozliczania “fakturowego” na rzecz systemu rozliczania przez rezultaty. Zmiana ta ma uwolnić organizacje pozarządowe od przerośniętego systemu kontrolnego.

Wątpliwości wciąż pozostają

Konferencja nie rozwiała jednak niepokoju wielu jej uczestników. Fakt iż projekt ustawy nie trafił w pierwszej kolejności na stronę Rządowego Centrum Legislacji, ale został ujawniony przez portal ngo.pl, oraz czas wzmożonych nad nim prac, który przypadł na trwającą w telewizji publicznej nagonkę na organizacje pozarządowe, nie skłania do ufności.

Działania konsultacyjne, które można nazwać tylko fasadowymi, nie pomagają. Regionalne konferencje konsultacyjne, które odbyć się mają w całej Polsce, konsultacjami nie są. Zadane pytania, podniesione wątpliwości i pozostawione na rozdanych formularzach uwagi – jak zostaliśmy poinformowani, mają mieć charakter pomocniczy dla całego procesu, ale co to znaczy dokładnie, nie wiadomo. Wiemy natomiast, że formalne konsultacje ograniczają się do przesyłania swoich uwag mailowo bądź listownie, a w takim przypadku nie ma przestrzeni na dyskusję.

20170104_112207_copy

Mimo podjęcia próby uspokojenia organizacji pozarządowych i podkreślenia, że celem projektodawcy nie jest centralizacja i narzucanie swojej woli, nie usłyszeliśmy szczegółowych danych i proponowanych rozwiązań, które miałyby to zagwarantować. Stwierdzenie że projekt nie zakłada centralizacji, jest samo w sobie nieprawdziwe. Skupienie środków dla NGO w jednej instytucji, która będzie podlegać bezpośrednio pod Prezesa Rady Ministrów, świadczy o czymś innym.

Dodatkowo wątpliwości budzi fakt, iż potrzeby powstania Centrum przedstawiciele trzeciego sektora nigdy nie postulowali. Projekt ustawy powstał bez konsultacji ze środowiskiem pozarządowym, a na jego kształt nie mieli wpływu eksperci, pracujący w zespołach doradczych nad Narodowym Programem Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Była to zresztą jedna z przyczyn wystąpienia 13 ekspertów z grup roboczych. W liście do Adama Lipińskiego pisali, że zostali postawieni przed faktem dokonanym, a ich obecność jako ekspertów używana była do legitymizowania projektu, mimo iż nie mieli na niego żadnego wpływu.

Sposób procedowania nad planowaną ustawą, nie wzięcie pod uwagę głosu zespołów doradczych pracujący nad NPRSO, konsultacje społeczne w formie nie pozwalającej na podjęcie merytorycznej dyskusji oraz wyraźne zakusy, by podjąć próbę budowania społeczeństwa obywatelskiego odgórnie, budzą nasze duże wątpliwości. Będziemy się uważnie przyglądać dalszym pracom nad projektem ustawy i czekamy na opublikowanie podsumowania i raportu z konsultacji społecznych.

Małgorzata Podstawa

Zarząd Fundacji